TOPIC: download Kyn pl
1 year 5 days ago #10






















Są takie miejsca na kuli ziemskiej, w które [empty] zapuszczają się na własną odpowiedzialność jedynie najodważniejsi turyści. Nie znajdziemy ich w folderach biur podróży, a znamy je jedynie z opowieści śmiałków, którym udało się wrócić. Himalaje, amazońska dżungla,Antarktydato tylko jedyne z nich. Jednak na podstawie horrorów rodem z USA można sądzić, że najniebezpieczniejszym miejscem na Ziemi jest amerykańska prowincja. Najczęstszymi gośćmi zapomnianych miasteczek i wsi USA są młodzi, naiwni, spragnieni dobrej zabawy Amerykanie. [empty] Nie inaczej jest w kultowym w pewnych kręgach horrorze Dyniogłowy. Ed Harley (Henriksen) w dzieciństwie był świadkiem przerażających scen z udziałem tytułowego demona zemsty, jednak gdy spotykamy go po kilkudziesięciu latach już jako dorosłego mężczyznę, [empty] nie spodziewa się, że koszmar z młodości powróci. Ed mieszka ze swoim małym synem i psem i prowadzi przydrożny sklepik. Pewnego dnia spokój wsi zakłóca przyjazd młodych motocyklistów chcących poszaleć na bezludnych stepach prowincji. Cała zabawa kończy się jednak wraz znieszczęśliwymwypadkiem, w którym potrącony zostaje syn Eda. Harley poprzysięga zemstę, a żeby ją spełnić, pójdzie prosić o pomoc znającą czarną magię wiedźmę. Fabuła zapowiada się więc całkiem interesująco. Jednak na ciekawym pomyśle się [empty] kończy. Mamy w Dyniogłowym wszystko, codrażniw [empty] tego typu produkcjach, czyli słabe aktorstwo, nielogiczność scenariusza, stereotypowe postacie robiące wszystko wbrew zdrowemu rozsądkowi. Wymienione cechy są jednak niejako nieodłącznymi elementami gatunku, więc fanom nie będą one przeszkadzały i można by je spokojnie pominąć w ocenie. Niewybaczalną wadą filmu jest natomiast przebieg i tempo całej akcji. Dyniogłowego (choć kostium wykonany naprawdę bardzo dobrze) nie sposób się bać. Jego [empty] pojawianie się na ekranie nie wywołuje w oglądającym żadnych emocji, a sposób, w jaki eksterminuje swoje kolejne ofiary, jest wręcz komiczny. Jedynym plusem filmu może być odtwórca roli Eda Harleya, czyli Lance Henriksen. Aktor znany ze współpracy z Jamesem Cameronem czy z głównej roli w serialu Millenium, całkiem wiarygodnie odtwarza swoją postać, a już sama jego obecność może być dla niektórychargumentem, aby film jednak zobaczyć. Dyniogłowy w porównaniu z innymi licznymi [empty] horrorami z lat 80. wypada naprawdę blado. Film jest reżyserskim debiutem Stana Winstona, legendarnego już specjalisty od efektów specjalnych. Trzeba sobie powiedzieć szczerze, że jest to debiut nieudany, co musiał również zauważyć reżyser, bo karierę na tym [empty] stanowisku zakończył po swoim drugim filmie. Odpowiadając natomiast na pytanie bohaterki [empty] zadane w jednej z pierwszych scen filmu: Czy mam się bać?, możemy śmiało odpowiedzieć: Nie, bo nie ma czego.
The administrator has disabled public write access.